poniedziałek, 13 lipca 2020

Cetaphil - MD Dermoprotektor - Nawilżający mleczko do twarzy i ciała


Cetaphil - MD Dermoprotektor - Nawilżający mleczko do twarzy i ciała

Miniaturka mleczka trafiła do mnie dzięki pudełkom z doz.pl. W sumie uzbierałam dwie sztuki takich miniaturek. Postanowiłam je zużyć, żeby nie zajmowały mi miejsca w moich i tak dużych zasobach kosmetycznych.
Konsystencja typowa dla mleczka, nie za gęsta, nieco wodnista. Zapach właściwie niewyczuwalny.
Kosmetyku używałam przede wszystkim do nawilżania skóry rąk i nóg. Muszę przyznać, że w tej roli sprawdzał się całkiem fajnie. Zapewniał nawilżenie na długi czas, skóra wyglądała na zadbaną, a wszelkie przesuszenia były zniwelowane. Minusem jednak było to, że wchłaniał się dość długo i co więcej na skórze, przez długi czas pozostawał kleisty film. O ile nieprzeszkadzałoby mi to w okresie zimowym, to latem było już to nie do przejścia.
Mleczko było wydajne, po mimo, że były to tylko miniaturki, to wystarczyły mi na całkiem długi czas  bo na ponad 2 tygodnie, niemal codziennego używania (oczywiście nie na całe ciało).
Raczej nie zdecydowałabym się na zastosowanie tego kosmetyku na twarz. Bałabym się tej klejącej warstwy, która pozostawała po jego zastosowaniu.
Generalnie, jest to całkiem fajny nawilżacz do ciała, który sprawdziłby się zimą. I zapewne zastanowię się nad jego zakupem przed okresem grzewczym (o ile zużyję moje dotychczasowe zapasy nawilżaczy do ciała).

Skład:
Aqua, Glycerin, Hydrogenated Polyisobutene, Cetearyl Alcohol, Persea Gratissima Oil, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Benzyl Alcohol, Caprylyl Glycol, Ceteareth-20, Citric Acid, Dimethicone, Panthenol, Sodium Anisate, Sodium Levulinate, Stearoxytrimethylsilane, Stearyl Alcohol, Tocopheryl Acetate.

Ocena produktu:
Fajny!

Pojemność:
250 ml (standardowe opakowanie)

Cena:
37,99

sobota, 11 lipca 2020

Sylveco - Vianek - Kojąca pomadka ochronna z olejem sezamowym


Sylveco - Vianek - Kojąca pomadka ochronna z olejem sezamowym

Cóż by to był za miesiąc, gdybym nie pokusiła się o recenzję kosmetyku od Sylveco. Tym razem na tapetę wezmę pomadkę kojącą.
Nad opakowaniem nie ma co się w sumie rozpisywać - działało bez zarzutu. Jedynie nad czym ubolewam, to to że opakowanie nie ma takiego pięknego printu jakie jest prezentowane na stronie Sylveco.
Zapach pomadki przyjemny, lekko słodkawy. Pomadkę zaliczyłabym do tych "miękkich". Łatwo rozprowadzała się na ustach i ładnie je nawilżała. Często ją stosowałam przed nałożeniem błyszczyka lub szminki, dzięki czemu usta prezentowały się znacznie lepiej. Zdarzało się, że w ciągu dnia wielokrotnie  nakładałam ją na usta i nigdy nie pojawiła się na nich żadna nie przyjemna warstwa.
Zdecydowanie mogę zaliczyć tą pomadkę do moich ulubionych. No i skład całkiem fajny...

Skład:
Glycine Soja Oil, Squalane, Sesamum Indicum Seed Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Cera Alba, Butyrospermum Parkii Butter, Theooma Cacao Seed Butter, Lanolin, Carnauba Wax, Parfum

Ocena produktu:
Bardzo dobra!

Pojemność:
4,6g

Cena:
12,00

czwartek, 9 lipca 2020

Eco Laboratorie - Jedwabny olejek do włosów Wzmocnienie i Wzrost


Eco Laboratorie - Jedwabny olejek do włosów Wzmocnienie i Wzrost

Zaskoczenia nie będzie, że kupiłam ten olejek w Lawendowej Szafie. Zresztą większość kosmetyków naturalnych lub chociaż o lepszym składzie kupuję właśnie tam.
Opakowanie olejku nie do końca się u mnie sprawdziło. Bo o ile przy nakładaniu na całą długość włosów było ok, to nakładanie olejku na skalp wprost z tego opakowania było wręcz nie możliwe. Pozostawało więc przelewanie olejku do bardziej poręcznego opakowania.
Od razu zaznaczę, że olejek nie do końca używałam zgodnie z przeznaczeniem. Głównie lądował na moim skalpie, a nie na całej długości włosów. Skalp całkiem dobrze nawilżał, zwłaszcza gdy na włosach pozostał na całą noc. Na włosy działał dobrze, widocznie dodawał im blasku. Całkiem dobrze się wypłukiwał, po mimo, że konsystencja olejku była dość treściwa.
Pachniał bardzo przyjemnie, wyczuwalny był przede wszystkim zapach migdałów, ale nie tylko (reszty zapachów jakoś nie mogę opisać słowami).
Z racji tego, że takiego rodzaju olejki lądują u mnie zazwyczaj na skalpie, a robię to kilka razy w tygodniu, zużywam je bardzo szybko. Gdyby używać go zgodnie z przeznaczeniem, pewnie starczyłby mi na dłużej.
Generalnie olejek wart uwagi. No i skład całkiem dobry...

Skład:
Linseed Oil (olej lniany), Caprylic /Capric Triglycerides, Organic Prunus Amygdalus Oil (organiczny olej ze słodkich migdałów), Organic Triticum Vulgare Oil (organiczny olej z zarodków pszenicy), Tocopheryl Acetate (witamina E), Hydrolyzed Silk Protein (proteiny jedwabiu), Collagen

Ocena produktu:

Fajny!

Pojemność:

200 ml

Cena:

22,23

wtorek, 7 lipca 2020

Rossmann - Alterra - Żel pod prysznic z limonką Bio i agawą Bio




Na temat Alterry z Rossmanna nasłuchałam się i naczytałam wiele. Jakoś nie mogłam pogodzić się z faktem, że tani produkt wyprodukowany pod marką własną Rossmanna może być fajny.
Opakowanie było poręczne i wygodne w codziennym użytkowaniu. Wielki plus za możliwość postawienia na nakrętce. No i w  95% zrobione z materiałów nadających się do recyklingu.
Zapach przyjemny, odświeżający ale nieutrzymujący się na skórze zbyt długo. Konsystencja żelowa, nie wodnista, trochę przypominała mi kisiel.
Żel dobrze się pienił (przy użyciu myjki), porządnie oczyszczał skórę. Po jego zastosowaniu skóra nie była przesuszona i wielokrotnie odpuszczałam sobie stosowanie balsamu do ciała.
Jak widać pod marką własną drogerii i za niewielką cenę, można kupić bardzo fajny i wydajny kosmetyk. No i skład niczego sobie...Kolejny już czeka do zużycia.

Skład:
Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Lauryl Glucoside, Betaine, Maris Sal, Citrus Limon Fruit Extract, Agave Americana Leaf Extract, Cymbopogon Flexuosus Leaf Oil, Sodium PCA, Disodium Cocoyl Glutamate, Sodium Cocoyl Glutamate, Alcohol, Levulinic Acid, Parfum, Limonene, Citral, Linalool, Citronellol, Geraniol

Ocena produktu:
Bardzo dobry

Pojemność:
250 ml

Cena:
7,99

niedziela, 5 lipca 2020

Rexona - Motion Sense - Antyperspirant 48 h Invisible Pure


Rexona - Motion Sense - Antyperspirant 48 h Invisible Pure

Ostatnimi czasy naszła mnie chęć na powrócenie do antyperspirantów w sztyfcie. Zupełnie zapomniałam dlaczego z nich zrezygnowałam...
Opakowanie było wygodne i poręczne. Przez większość czasu nie sprawiało problemów, jedynie pod koniec opakowania, resztka kosmetyku wypadała (bo nie była przytwierdzona na stałe) i przez to nie dawało się go zużyć do końca.
Zapach całkiem przyjemny, nie kojarzący się z niczym konkretnym. Antyperspirant łatwo rozprowadzał się na skórze, nie podrażniał.
Zdecydowanie nie był "invisible pure". Brudził ubrania a białe plamy na czarnych (i nie tylko) ubraniach były standardem. Niestety słabo chronił przed nieprzyjemnym zapachem. Kilkakrotnie zawiodłam się na nim, po mimo, że nie było wielkiego upału.
Niestety byłam zawiedziona tym antyperspirantem, bo zazwyczaj Rexona sprawdzała się u mnie dobrze. No i sobie przypomniałam, dlaczego zrezygnowałam z tej formy ochrony przed potem. W sumie powinnam też "przeprosić" inne antyperspiranty, o to że  "oskarżałam" je o białe ślady na ubraniach... otóż tego "ustrojstwa" nie przebiją...

Skład:
Cyclopentasiloxane, Aluminum Zirconium Tetrachlorohydrex GLY, Stearyl Alcohol, C12-15 Alkyl Benzoate, PPG-14 Butyl Ether, Hydrogenated Castor Oil, Parfum, Dimethicone, Polyethylene, Helianthus Annuus Seed Oil, BHT, Caprylic/Capric Triglycine, Gelatin Crosspolymer, Cellulose Gum, Sodium Benzoate, Aqua, Hydrated Silica, Sodium Starch Octenylsuccinate, Maltodextrin, Hydrolysed Corn Starch, Silica, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Citronellol, Geraniol, Hydroxycitronellal, Limonene

Ocena produktu:
Szału nie ma...

Pojemność:
40 ml

Cena:
7,99

piątek, 3 lipca 2020

Botanique - Łagodny żel do mycia twarzy


Botanique - Łagodny żel do mycia twarzy

Z braku pomysłu co kupić do oczyszczania twarzy, sięgnęłam podczas zakupów w Rossmannie po żel od Botanique.
Opakowanie z pompką służyło mi przez cały czas właściwie bez zarzutu. Nie udało mi się wydobyć jedynie za jego pomocą produktu na około dwa ostatnie użycia.
Konsystencja żelowa, nie za gęsta ale nie lejąca. Zapach bardzo przyjemny chociaż nie kojarzył mi się z niczym konkretnym. Delikatnie się pienił, dobrze "przylegał" do skóry, nie spadał z niej.
Żel stosowałam rano i wieczorem (w drugim etapie oczyszczania twarzy - po użyciu płynu micelarnego).  Rano żel łagodnie odświeżał skórę, dodawał "power'a". Wieczorem natomiast skutecznie oczyszczał skórę z całodniowych zanieczyszczeń. Po zastosowaniu odczuwałam przyjemne uczucie odświeżenia, nie wystąpiły podrażnienia ani uczucie ściągnięcia skóry.
Miał nieco większą pojemność niż standardowe żele do mycia twarzy bo, aż 250 ml. Starczył mi dzieki temu na znacznie dłużej niż inne tego typu kosmetyki.
Generalnie, żel sprawdził się u mnie bardzo dobrze i właściwie nie mam mu nic do zarzucenia.

Skład:
Aqua Purificata, Cocoamidopropyl Betaine, Ammonium Lauryl Sulfate, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Glycerin, Lactobacillus Ferment Lysate, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Orchis Mascula Flower Extract, Betaine, Lactic Acid, Coco-Glucoside, Tetrasodium EDTA, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Butylphenyl Methylpropional

Ocena produktu:
Bardzo dobry

Pojemność:
250 ml

Cena:
15,99

środa, 1 lipca 2020

Zużycia kosmetyczne - DENKO 6/2020

W czerwcu zużyłam bardzo mało kosmetyków. Co prawda na wykończeniu mam wiele buteleczek, ale cierpliwie czekam, aż się skończą.

Legenda:
💖 - hit, stały element mojej kosmetyczki
💛 - bardzo dobry kosmetyk
💚 - OK, ale nie wiem czy go kupię ponownie/bez rewelacji
💜 - to nie dla mnie


denko, joanna, altapharma, biotanique, alterra

1. Rossmann - Altapharma - Lawendowy płyn do kąpieli. Spodziewałam się po nim czegoś więcej. Nie powalał ani zapachem ani działaniem... RECENZJA 💚
2. Rossmann - Alterra - Nawilżający szampon do włosów. Przyjemnie pachniał, skutecznie oczyszczał włosy bez podrażnień. Niezbyt wydajny, ale mimo to bardzo mi się podobał. RECENZJA 💛
3. Botanique - Łagodny żel do mycia twarzy. Przyjemny w użytkowaniu kosmetyk drogeryjny. Nie podrażniał ani nie przesuszał. Ładnie pachniał i skutecznie oczyszczał skórę. 💛
4. Joanna - Sensual - Plastry do depilacji ciała do skóry suchej. Całkiem dobrze dawały radę z usuwaniem niechcianego owłosienia. Nie było problemu z rozdzielaniem plastrów. Posiadały znacznie więcej wosku, niż starsze wersje. RECENZJA 💛💚

I to już wszystko. Prawda, że mało?