Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LIRENE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LIRENE. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 grudnia 2021

Zużycia kosmetyczne - DENKO 11/2021

 Denko... Listopadowe... Już...

Zużycia kosmetyczne - DENKO 11/2021

Legenda:
💖 - hit, stały element mojej kosmetyczki
💛 - bardzo dobry kosmetyk
💚 - OK, ale nie wiem czy go kupię ponownie/bez rewelacji
💜 - to nie dla mnie

malizia, dr sante, hermz, barwa naturalna

1. Malizia - Płyn do kąpieli Sosna i Zielona Herbata. Nietrafiony zapach, mocno sosnowy. Zużyłam ale raczej nie powrócę ponownie. RECENZJA 💚
2. Dr Sante - Serum do włosów z keratyną. Mega wydajny produkt. Pomagał mi dyscyplinować końcówki, gdy były za bardzo spuszone. RECENZJA 💚💛
3. Hermz -Healpsorin - Szampon do skóry głowy z łuszczycą. Łagodził świąd i zmniejszał ilość łuski. Wydajny. Łagodził objawy choroby ale jej nie leczył. RECENZJA 💛
4. Barwa - Barwa Naturalna - Nabłyszczająca odżywka octowa. Odkrycie tego roku. Tania, ale idealna do moich włosów. Moje włosy ją pokochały! RECENZJA 💖

fitokosmetik, sylveco,vianek,onlybio,barwa, natura estonica, gracja bio, bielenda, venus


5. Fitokosmetik - Gęsty łopianowy olejek do włosów. Moje włosy bardzo go polubiły. Bardziej przypominał maskę, niż olejek ale to nie zmienia faktu, że był super. RECENZJA 💛
6. Sylveco - Vianek - Ujędrniająco - wygładzający peeling do ciała z mielonymi pestkami malin. Delikatny, ale skuteczny. Nawilżenie gratis. Jak dla mnie super! RECENZJA 💛
7. Only Bio - Hair Balance - Pobudzająca wcierka do włosów. Z działania nie do końca byłam zadowolona, ale ładnie pachniała. RECENZJA 💚
8. Venus - Nature - Masło Shea. Kosmetyk, który bardzo długo zużywałam. Ostatecznie posłużył mi jako krem do stóp i dłoni (szczególnie sprawdził się do stóp). RECENZJA 💚
9. Barwa - Barwa Naturalna - Regenerujący szampon jajeczny. Szampon w sam raz na co dzień, nie szkodził ale też nie miał jakiś szczególnych właściwości. RECENZJA 💚
10. Bielenda - Sweet Lips - Regenerujący balsam do ust Brzoskwinia + Shea. Wizualnie piękny, ale działanie słabe. Mało wydajny. RECENZJA 💚
11. Natura Estonica Bio - Nawilżająca maseczka do twarzy z Spoforą Japońską. Co prawda spełniała swoją rolę - nawilżała - ale jakoś mnie nie zachwyciła. RECENZJA 💚
12. Gracja Bio - Pomadka do ust 2 w 1 Papaja. Bardzo dobra, długotrwale nawilżająca pomadka. Wydajna. RECENZJA 💛
13. Sylveco - Vianek - Intensywnie regenerująca kuracja do rąk z masłem shea, avocado i mocznikiem. Chociaż była to kuracja do rąk, to stosowałam ją jako krem. Był po prostu treściwy. RECENZJA 💚💛

fitokosmetik, lirene


14. Fitokosmetik - Beauty Visage - Płatki pod oczy Anti-Age. Grube, mięsiste płatki pod oczy. Ładnie nawilżały i napinały skórę wokół oczu. RECENZJA 💛
15. Lirene - Dermoprogram - Ujędrniająca maska do twarzy Guarana. Po jej zastosowaniu, właściwie nie widziałam efektów. RECENZJA 💜
16. Lirene - Dermoprogram - Nawilżająca maska do twarzy Czarna porzeczka & Jeżyna. Ładnie pachniała, fajnie nawilżyła. Odkryciem roku nie została. RECENZJA 💚


To już wszystkie listopadowe zużycia. Sądzę, że poszło mi całkiem nieźle...

sobota, 27 listopada 2021

Lirene - Dermoprogram - Ujędrniająca maska do twarzy Guarana

Lirene - Dermoprogram - Ujędrniająca maska do twarzy Guarana


To już ostatnia maseczka z serii Lirene, jaką ostatnio przetestowałam. A kupiłam ją jako dodatek, do zakupów na Allegro, aby osiągnąć limit darmowej dostawy.
Maseczka miała kremową konsystencję, chociaż trochę rzadszą konsystencję od poprzedniczek. Pachniała delikatnie ale przyjemnie. Miała klasyczny biały kolor.
Rozprowadzała się gładko, nie zaschła, za to w dużej części się wchłonęła. Trzymałam ją na twarzy ok. 15 min. Pozostałości ściągnęłam za pomocą płatka kosmetycznego.
Co prawda po zastosowaniu skóra była lekko wygładzona, nieco ujędrniona i nawilżona ale efekt był bardzo krótkotrwały.
Właściwie to była najsłabiej działająca maseczka od Lirene jaką ostatnio testowałam. Zdecydowanie nie sięgnę po nią ponownie.

Skład:
Aqua (Water), Glycerin, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Caprylic/Capric Triglyceride, Dicaprylyl Carbonate, Glyceryl Stearate, Oleyl Erucate, C15-19 Alkane, Pentylene Glycol, Propanediol, Cetyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Canola (Canola) Oil, Sodium Stearoyl Glutamate, Lonicera Caprifolium (Honeysuckle) Flower Extract, Lonicera Japonica (Honeysuckle) Flower Extract, Paullinia Cupana (Guarana Paullinia) Fruit Extract, Ilex Paraguariensis Leaf Extract, Stevia Rebaudiana Extract, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Hydrogenated Vegetable Glycerides Citrate, Hydrogenated Castor Oil, Citric Acid, Sclerotium Gum, Myristyl Alcohol, Propylene Glycol, Arachidyl Alcohol, Tocopherol, Sorbic Acid, Parfum (Fragrance)

Ocena produktu:
Bez szału...

Pojemność:
7 ml

Cena:
1,99

piątek, 19 listopada 2021

Lirene - Dermoprogram - Nawilżająca maska do twarzy Czarna porzeczka & Jeżyna

Lirene - Dermoprogram - Nawilżająca maska do twarzy Czarna porzeczka & Jeżyna

Maseczkę kupiłam jako dodatek, do zakupów na Allegro, z założeniem, że "przecież się zużyje".
Maseczka miała kremową konsystencję, pachniała przyjemnie, owocowo. Miała lekko fioletowy kolor.
Rozprowadzała się gładko, nie zaschła, w dużej części się wchłonęła. Trzymałam ją na twarzy ok. 15 min. Pozostałości zmyłam wodą co nie sprawiło mi to większego problemu.
Po zastosowaniu skóra była wygładzona, miękka i dobrze nawilżona. Efekt nie był długotrwały, ale po wieczornym zastosowaniu, rano wciąż widziałam efekty (chociaż w ciągu dnia całkowicie zanikły).
Maseczka nie zrobiła na mnie większego wrażenia, była dość przeciętna, ale zużyłam ją, żeby nie zalegała w moich zapasach.

Skład:
Aqua (Water), Cetearyl Alcohol, Propanediol, Glycerin, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Caprylic/Capric Triglyceride, Hydrogenated Olive Oil Decyl Esters, 1,2-Hexanediol, Undecane, Glycolic Acid, Glucose, Fragaria Ananassa (Strawberry) Fruit Extract, Rubus Fruticosus (Blackberry) Fruit Extract, Rubus Idaeus (Raspberry) Fruit Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract, Malic Acid, Saccharum Officinarum (Sugar Cane) Extract, Tartaric Acid, Acer Saccharum (Sugar Maple) Extract, Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Vaccinium Myrtillus Fruit Extract, Tripelargonin, Argania Spinosa Kernel Oil, Tridecane, Ribes Nigrum (Black Currant) Seed Oil, Olus Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Cetearyl Glucoside, Pentaerythrityl Distearate, Hydroxyacetophenone, Sclerotium Gum, Tocopherol, Lactic Acid, Citric Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum (Fragrance), Benzyl Alcohol, Benzyl Benzoate, CI 60730
 
Ocena produktu:
OK

Pojemność:

7 ml

Cena:
2,50

poniedziałek, 1 listopada 2021

Zużycia kosmetyczne - DENKO 10/2021

 

Legenda:
💖 - hit, stały element mojej kosmetyczki
💛 - bardzo dobry kosmetyk
💚 - OK, ale nie wiem czy go kupię ponownie/bez rewelacji
💜 - to nie dla mnie
 
 

Zużycia kosmetyczne - DENKO 10/2021
 
1. Biolaven - Żel do higieny intymnej. Po tym jak wcześniej używałam pianki, żel wydawał się być OK. RECENZJA 💚
2. Biolaven - Maska do włosów. Początkowo wydawała się być fajna, ale z biegiem czasu okazała się przeciętna. Lepiej było jej nie nadużywać. RECENZJA 💚
3. Biolaven - Płyn micelarny. Dobrze zmywał makijaż, nie podrażniał. Jest to moje drugie opakowanie, ale tylko dlatego, że dostałam go gratis. Poprawny. RECENZJA 💚
4. Biolaven - Pianka myjąca do twarzy. Delikatna, ale skuteczna. Lekko nawilżała. Zaskakująco dobra! RECENZJA 💛
5. Sylveco - Vianek - Kojąco - regenerujący olejek do ciała z olejem ze słodkich migdałów.Trochę za tłusty do ciała, zużyłam do włosów. RECENZJA 💚
 
 
6. Dove - Go Fresh - Antyperspirant 48h Gruszka & Aloes. Ciekawe połączenie zapachów. Całkiem dobrze chronił. RECENZJA 💚💛
7. Lirene - Dermoprogram - Żel pod prysznic z oliwką Bawełna. Jako że miał to być żel pod prysznic z oliwką, to  liczyłam na nawilżenie. Niestety... RECENZJA 💚
8. Fratti - Antyoksydacyjny spray do włosów na bazie szungit. Stosowałam pod olejowanie włosów. Nie koniecznie do niego wrócę. RECENZJA 💚 
9. Sylveco - Oleiq - Hydrolat Mięta pieprzowa. Hydrolaty zdecydowanie służą mojej skórze. Warto pamiętać, że pachną zazwyczaj bardzo naturalnie. RECENZJA 💛
10.Garnier Fructis - Hair Food - Wygłądzający szampon do włosów Macadamia. Typowy, drogeryjny szampon. Spełniał swoją podstawową rolę i to wszystko. RECENZJA 💚 
11. Iwostin - Aspira - Bloker do skóry wrażliwej i normalnej. Skutecznie blokował nadmierne pocenie się. RECENZJA 💛
 
Zużycia kosmetyczne - DENKO 10/2021

12. Fitokosmetik - Beauty Visage - Rozświetlająca maska z witaminą C na tkaninie Citrus Power. Całkiem przyjemna w użytkowaniu, ale nie została odkryciem roku. RECENZJA 💚
13. Dizao Natural - Hydrożelowe złote płatki pod oczy Morskie wodorosty. Niezłe przed wielkim wyjściem, efekt raczej krótkotrwały. RECENZJA 💚 
14. Lirene - Dermoprogram - Vege Skin - Kremowa maseczka do twarzy odmłodzenie o wygładzenie Dynia & Imbir. Fajna maseczka na jesienne wieczory, o subtelnym działaniu. RECENZJA 💚 
15. Lirene - Dermoprogram - Liftingująca maska z czerwonym winem i różą Romantic Evening. Przyjemna w stosowaniu, efekt krótkotrwały. RECENZJA 💚
 
Chociaż w październiku zużyłam sporo kosmetyków to większość z nich była po prostu przeciętna.

piątek, 29 października 2021

Lirene - Dermoprogram - Vege Skin - Kremowa maseczka do twarzy odmłodzenie o wygładzenie Dynia & Imbir

Lirene - Dermoprogram - Vege Skin - Kremowa maseczka do twarzy odmłodzenie o wygładzenie Dynia & Imbir

Maseczkę kupiłam przypadkowo, dorzucając ją do koszyka, aby osiągnąć limit do darmowej dostawy. Spędziła sporo czasu w zapasach nim ją zużyłam i w sumie dobrze, bo fajnie wpisuje się w jesienny klimat.
Maseczka miała kremową konsystencję z lekko beżowym odcieniem. Zapach przyjemny, wyczuwalny był imbir.
Maseczka łatwo rozprowadzała się po skórze, nie zasychała, ale w dużym stopniu wchłonęła się. Gdy trzymałam ją na twarzy, przez krótki czas czułam delikatne mrowienie, w miejscach gdzie moja skóra była nieco podrażniona. Jednak było to krótkotrwałe i minęło. Chociaż była to typowa maseczka bez spłukiwania, to zgodnie z moim zwyczajem ostatecznie ją zmyłam.
Po zastosowaniu skóra była wygładzona i nawilżona. Efekt nie był długotrwały ale zauważalny.
Maseczka była miłym urozmaiceniem codziennej pielęgnacji i idealnie wpisywała się w długie jesienne wieczory.

Skład:
Aqua (Water), Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Glycerin, Cetyl Palmitate, peg-100 stearate, Wheat (Triticum Vulgare) Germ Oil, Bis-Peg-18 Methyl Ether Dimethyl Silane, Ceteareth-20, Tocopheryl Acetate, Cucurbita Pepo Fruit Extract, Zingiber Officinale Root Extract, Propylene Glycol, Sodium Hyaluronate, Sodium Polyacrylate, Allantoin, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum (Fragrance), Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Cyclopentasiloxane, Dimethicone, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Trideceth-6,limonene, Eugenol, Coumarin, Cinnamal, CI 15985

Ocena produktu:
OK

Pojemność:
9 ml

Cena:
2,90

czwartek, 21 października 2021

Lirene - Dermoprogram - Liftingująca maska z czerwonym winem i różą Romantic Evening

Lirene - Dermoprogram - Liftingująca maska z czerwonym winem i różą Romantic Evening

 
Maseczkę kupiłam podczas zakupów online na Allegro.
Maseczka miała kremową konsystencję, pachniała przyjemnie i otulająco.
Rozprowadzała się gładko, nie zaschła. Trzymałam ją na twarzy ok. 15 min. Maseczka w dużej części wchłonęła się. To co pozostało zmyłam wodą i nie sprawiło mi to większego problemu.
Po zastosowaniu skóra była wygładzona, lekko ujędrniona i dobrze nawilżona. Po takim przygotowaniu skóry, makijaż wyglądał znacznie lepiej.
Maseczka nie była odkryciem roku, ale była przyjemna w użytkowaniu. Dała krótkotrwały, ale całkiem niezły efekt nawilżenia i wygładzenia.

Skład:
Aqua (Water), C15-19 Alkane, Canola (Canola) Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Pentylene Glycol, Dicaprylyl Carbonate, Propanediol, Rosa Canina (Rosa Canina) Fruit Oil, Hydrogenated Olive Oil Decyl Esters, Rosa Damascena Flower Water, Hydrolyzed Cucurbita Pepo (Pumpkin) Seedcake, Vitis Vinifera (Grape) Leaf Extract, Glucose, Porphyridium Cruentum Extract, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Sclerotium Gum, Cetearyl Glucoside, Methyl Glucose Sesquistearate, Tocopherol, Glycerin, Butylene Glycol, Hydroxypropyl Methylcellulose, Pullulan, Ethylhexylglycerin, Dehydroacetic Acid, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum (Fragrance), Benzyl Alcohol, Citronellol, Geraniol, Linalool.

Ocena produktu:
OK

Pojemność:
7 ml

Cena:
2,50

piątek, 17 września 2021

Lirene - Dermoprogram - Żel pod prysznic z oliwką Bawełna


Żel pod prysznic skusił mnie zawartością oliwki, a co za tym idzie miałam nadzieję, że rozwiąże problem mojej przesuszonej skóry.
Opakowanie żelu, wykonane było w całości z plastiku. Zamknięcie – na klik.
Konsystencja żelowa, ani gęsta, ani rzadka. Zapach – bardzo sztuczny, chemiczny, jak dla mnie nieprzyjemny.
Dobrze się pienił, skutecznie oczyszczał. Niestety nie zapewniał dodatkowego nawilżenia. Właściwie nie różnił się niczym od klasycznych, drogeryjnych żeli pod prysznic, które zazwyczaj przesuszają moją skórę.
Z przykrością, muszę stwierdzić, że żel nie sprawdził się u mnie. Nie zachwycił mnie ani zapachem ani działaniem. Nie wrócę do niego.

Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, PEG-7 Glyceryl Cocoate, PEG18 Glyceryl Oleate/Cocoate, Paraffinum Liquidum, Benzylalcohol, Gossypium Herbaceum (Cotton) Seed Oil, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Parfum, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Linalool, Citronellol

Ocena produktu:
Bez szału!

Pojemność:
250 ml

Cena:
10,29

czwartek, 9 września 2021

Lirene - Dermoprogram - Vege Skin - Kremowa maseczka do twarzy rewitalizacja i odżywienie Szpinak & Pietruszka

Lirene - Dermoprogram - Vege Skin - Kremowa maseczka do twarzy rewitalizacja i odżywienie

Podczas zakupów kosmetycznych na Allegro, natknęłam się na dość ciekawe, warzywne maski od Lirene. A jako, że nie mogłam przejść obok nich obojętnie, to je kupiłam do przetestowania.
Niestety, już na samym początku „zawiodłam się”… maseczka ani nie była intensywnie zielona (no może miała lekko zieloną poświatę) ani nie pachniała warzywnie… Konsystencja była kremowa, gładka, łatwo się rozprowadzała.
Maseczka w ciągu 15 minut w dużym stopniu się wchłonęła. Podczas zmywania, lekko się ślizgała, ale dało się ją zmyć samą wodą.
Po zastosowaniu skóra była odżywiona i nawilżona. Kolejnego dnia rano, byłam pozytywnie zaskoczona poziomem nawilżenia mojej skóry.
Zdecydowanie byłam zadowolona z jej działania.

Skład:
Aqua (Water), Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Glyceryl Stearate, Cetyl Palmitate, PEG-100 Stearate, Wheat (Triticum Vulgare) Germ Oil, Bis-PEG-18 Methyl Ether Dimethyl Silane, Ceteareth-20, Tocopheryl Acetate, Spinacia Oleracea Leaf Extract, Carum Petroselinum Extract, Salix Alba (Willow) Bark Extract, Sodium Polyacrylate, Allantoin, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum (Fragrance), Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Cyclopentasiloxane, Dimethicone, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Trideceth-6, Citric Acid, Hexyl Cinnamal, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Citronelol, Methyl Ionone, Linalool, Limonene, Sodium Chloride, CI 19140, CI 42090, CI 16255

Ocena produktu:
Fajna!

Pojemność:
9 ml

Cena:
3,99

środa, 1 września 2021

Zużycia kosmetyczne - DENKO 8/2021

 Z początkiem nowego miesiąca, tradycyjnie przyszedł czas na denko.

Zużycia kosmetyczne - DENKO 8/2021

 Legenda:
💖 - hit, stały element mojej kosmetyczki
💛 - bardzo dobry kosmetyk
💚 - OK, ale nie wiem czy go kupię ponownie/bez rewelacji
💜 - to nie dla mnie

Zużycia kosmetyczne - DENKO 8/2021
 

1. Sylveco - Vianek - Wzmacniający szampon do włosów do włosów osłabionych i zniszczonych z ekstraktem z nasion kozieradki. Nie zachwycił mnie działaniem, słabo się pienił. 💚 RECENZJA
2. Sylveco - Duetus - Serum regulujące. Chociaż nie pachniało zbyt pięknie, to całkiem dobrze radziło sobie z drobnymi wypryskami. 💚💛 RECENZJA
3. Sylveco - Vianek - Regenerująca pianka do higieny intymnej z ekstraktem z owoców żurawiny, babki lancetowatej i kory dębu. Niezwykle delikatna, przenosi higienę intymną na inny poziom. 💛 RECENZJA
4. Sylveco - Odżywcza pomadka z peelingiem.  Nie do końca przypadły mi do gustu, ostre drobinki, które były zawarte w pomadce. 💚💜 RECENZJA
5. Sylveco - Vianek - Rewitalizujący żel myjący do twarzy z ekstraktem z owoców truskawek i kwasem migdałowym. Dobrze oczyszczał cerę, nie podrażniał. Bardzo dobry kosmetyk do stosowania na co dzień. 💛 RECENZJA
6. Sylveco - Vianek - Łagodząco - wygładzający peeling do ciała. Nie był to mocny zdzierak, ale poza łagodnym złuszczaniem, dodatkowo nawilżał skórę. Niestety, zapach nie do końca mi odpowiadał. 💚💛 RECENZJA
 
Zużycia kosmetyczne - DENKO 8/2021

7.
Nivea - Fresh Blends - Żel pod prysznic Arbuz i Mięta. Bardzo przyjemny kosmetyk na lato. Świetnie pachnie!💛 RECENZJA
8. Rexona - Maximum Protection - Antyperspirant Sport Strenght. Skuteczna nawet w najbardziej upalne dni. 💛 RECENZJA
9. Fitokosmetik - Fresh Cosmetics - Odżywczy olej cedrowy do włosów. Jeden z lepszych kosmetyków do włosów, jaki ostatnio używałam. 💛 RECENZJA
10. Only Bio - Hair in Balance - Odżywka emolientowa. Moje włosy bardzo polubuły tą odżywkę. Pięknie pachniała, a zapach utrzymywał się przez dłuższy czas.  💛 RECENZJA
11. Sylveco - Oleiq - Hydrolat róża damasceńska. Łagodził podrażnienia, ładnie pachniał. 💛 RECENZJA
 
Zużycia kosmetyczne - DENKO 8/2021

12. Rossmann - Alterra - Sól do kąpieli Serce & Owoce Jagodowe. Godna przetestowania sól do kąpieli. 💚 RECENZJA
13. Rossmann - Alterra - Sól do kąpieli "Radość z Natury". Fajny umilacz kąpieli. 💚 RECENZJA
14.  Lirene - Dermoprogram - Oczyszczająca maska glinkowa do twarzy. Chociaż zapowiadała się ciekawie, to nie zachwyciła działaniem. 💚 RECENZJA
15. Lirene - Dermoprogram - Nawilzająca maska z szampanem i złotem Ladies Night. Stosowana przed wielkim wyjściem, nie zrobiła efektu WOW.💚 RECENZJA
 
I to już wszystkie moje sierpniowe zużycia. Nie jest tego może zbyt dużo, ale było sporo fajnych kosmetyków.  

 

piątek, 13 sierpnia 2021

Lirene - Dermoprogram - Oczyszczająca maska glinkowa do twarzy


Lirene - Dermoprogram - Oczyszczająca maska glinkowa do twarzy

Maseczkę kupiłam podczas jednych z zakupów na Allegro, jako dodatek do darmowej dostawy.
Sama maseczka zamknięta była w niewielkiej saszetce, idealnej na jednokrotne użycie.
Maseczka miała kremową, gładka konsystencję, dzięki czemu łatwo rozprowadzała się po twarzy. Miała intensywnie zielony kolor i delikatny, subtelny zapach.
Po upływie ok. 15 minut niemal całkowicie zaschła, ale mimo tego dała się łatwo zmyć (nawet bez mocnego pocierania).
Po zastosowaniu skóra była delikatnie nawilżona, a pory lekko zwężone. I niestety muszę przyznać, że nie zauważyłam większych efektów po jej zastosowaniu, nawet krótkotrwałych.
W mojej opinii maseczka do przetestowania na raz.

Skład:
Aqua (Water), Kaolin, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Magnesium Aluminum Silicate, Glycerin, Propanediol, Palmitic Acid, Stearic Acid, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Pentylene Glycol, Cannabis Sativa (Hemp) Seed Oil, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Extract, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Cellulose Gum, Sodium Caproyl/ Lauroyl Lactylate, Xanthan Gum, Tocopherol, Citrus Limon (Lemon) Juice, Citric Acid, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum (Fragrance), Benzyl Alcohol, Triethyl Citrate, Hexyl Cinnamal, Linalool, CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 77492 (Iron Oxides), CI 75810

Ocena produktu:
Taka sobie.

Pojemność:

7 ml

Cena:

2,99