czwartek, 11 lipca 2019

Bielenda - Vanity Soth Touch - Hibiskusowy krem do depilacji 2 w 1


Będąc pewnego razu w Rossmannie postanowiłam zainwestować w krem do depilacji. Wybór był dość duży, ale postanowiłam sięgnąć po Bielendę, bo ostatnio bardzo ją polubiłam.
Krem zamknięty był w miękkiej tubce z niewielkim otworkiem, przez co wydobywanie kremu było nieco utrudnione. Do kremu dołączona była szpatułka, ale była ona dość mała i nieporęczna, dlatego do nakładania, a później ściągania kremu używałam innych narzędzi.
Krem pachniał jak inne kosmetyki tego typu - bardzo chemicznie. Powiedziałabym nawet, że śmierdział!
Na opakowaniu producent informuje, że włosków możemy się już pozbyć w 3 minuty! Oczywiście, po 3 minutach z żadnej partii ciała nie udało mi się usunąć włosków. Aby krem zadziałał, należało go trzymać maksymalny czas, tj. 10 minut. Po tym czasie włoski bez problemu znikały. Krem dobrze poradził sobie z włoskami na rękach, nogach i w okolicach bikini. Zastosowałam go również na wąsik, co oczywiście było ogromnym błędem i skończyło się okropnym podrażnieniem. Oczywiście producent przestrzegał aby tego nie robić, ale jak zwykle nie zastosowałam się.
Skuteczność kremu zależała od partii ciała, na którą został zastosowany. Na rękach efekt utrzymywał się do czterech tygodni, na nogach do trzech tygodni, nieszczęsny wąsik - tydzień.
Krem zużyłam dość szybko, bo wystarczył mi na dwa razy (raz wydepilowałam ręce, nogi, okolice bikini, a drugi tylko ręce). Po jego zastosowaniu, lepiej było unikać ekspozycji na słońce, bo skóra po jego zastosowaniu była podrażniona i mogła piec.
Chociaż krem skutecznie usunął włoski, to raczej nie sięgnę po niego ponownie, gdyż ta forma depilacji jest dla mnie zbyt czasochłonna. Szybciej osiągnę mój cel używając maszynki do golenia.

Skład: 
Aqua, Paraffinum Liquidum, Cetearyl Alcohol, Thioglycolic Acid, Calcium Hydroxide, Urea, Potassium Hydroxide, Ceteareth-20, Propylene Glycol, Glyceryl Stearates, Titanium Dioxide, Parfum, Linalool, Limonene, Amyl Cinammal, Allantoin, Glycerin, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Disodium Edta, Bht, Sodium Lauryl Sulfate 

Ocena produktu: 
OK 

Pojemność: 
100 ml 

Cena: 
9,49

40 komentarzy:

  1. Próbowałam kiedyś kremów do depilacji. Jeden miałam z Isany a drugi z Eveline i powiem szczerze, że to u mnie działa po prostu. Jednak wolę zwykła maszynkę i żel do depilacji 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja podeszłam dwa razy do takich kremów i nigdy więcej.. koszmarnie mnie podrażniły. Wolę zdecydowanie woskowanie.. efekt na długo i bez podrażnień.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja raczej bazuję na depilatorze, ale ciekawy kosmetyk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś jeszcze nie przekonałam się do depilatora... a może wreszcie powinnam :)

      Usuń
  4. Raz sięgnęłam po krem do depilacji i nie była to dobra decyzja. Wolę maszynkę lub depilator :)

    OdpowiedzUsuń
  5. takie produkty zawsze niesamowicie śmierdzą, dlatego ja za bardzo nie jestem w stanie ich używać, ale kurde w sumie dla 3 tygodni spokoju na nogach? się zastanowię ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za tego typu produktami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Great post, Thanks for sharing,
    I'm following you! X.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasami używam takich kremów, ale tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypatrzyłam go w Rossmanie, są jeszcze inne wersje :)

      Usuń
  9. no i jeszcze ta parafina nieszczęsna w składzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami myślę że to ulubiony składnik producentów kosmetyków...

      Usuń
  10. Nie przepadam za kremami. Miałam kilka i żaden się u mnie nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś nie mogę się przekonać do kremu do depilacji.

    OdpowiedzUsuń
  12. też myślę, że lepiej wziąć maszynkę do golenia i będzie szybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tym produktem jeszcze się nie spotkałam, ale chętnie przetestuję :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam w Rossmannie, ale nie wiem gdzie można je jeszcze kupić?

      Usuń
  14. Niestety nie znam .. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś próbowałam z takimi kremami ale mimo wszystko wolę zwykłe maszynki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie jestem zwolenniczką takich kremów :) Dopisuje się do obserwujących. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie kremy niestety się nie sprawdzają :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Dawno nie miałam żadnego kremu do depilacji, ten powyższy mnie zainteresował ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dla Ciebie to będzie dobre rozwiązanie o ile nie przeszkadza Ci zapach :)

      Usuń
  19. Raz testowałam taki krem do depilacji, ale jakoś mnie nie przekonał.

    OdpowiedzUsuń