Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FARMONA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FARMONA. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 lutego 2022

Zużycia kosmetyczne - DENKO 1/2022

Zużycia kosmetyczne - DENKO 1/2022


 Legenda:
💖 - hit, stały element mojej kosmetyczki
💛 - bardzo dobry kosmetyk
💚 - OK, ale nie wiem czy go kupię ponownie/bez rewelacji
💜 - to nie dla mnie

 

Zużycia kosmetyczne - DENKO 1/2022

1. Nivea - Clay Fresh - Głęboko oczyszczający żel pod prysznic Imbir & Bazyli. Duża pojemność, więc starczył na długo. Zapach był zaskakująco przyjemny. RECENZJA 💛
2. Beaute Marrakech - Nigella Oil - Naturalny szampon z czarnuszką. Czarny szampon, bardzo skutecznie oczyszczał, ale był przy tym stosunkowo delikatny. RECENZJA 💛
3.Farmona - Radical - Peeling trychologiczny stymulujący wzrost włosów. Nie wniósł niczego nowego do mojej rutyny pielęgnacyjnej. Raczej do niego nie wrócę. RECENZJA 💜

Zużycia kosmetyczne - DENKO 1/2022

4.  Sylveco - Wygładzający peeling do twarzy. Był tłusty i nieprzyjemny w użytkowaniu. Nie kupię ponownie. RECENZJA 💜
5. Rossmann - Fusswohl - Płyn z mocznikiem do kąpieli stóp. Skuteczny kosmetyk do kąpieli stóp. Nawilżał i zmiękczał skórę. Wrócę nie raz... RECENZJA 💛
6. Sylveco - Duetus - Krem na noc. Działanie było całkiem OK, ale zapach nie do końca mi odpowiadał. RECENZJA 💚
7. Ava Laboratorium - Pore Solution - Aktywne serum na dzień zwężające pory z różą japońską, witaminą C i nanozłotem. Przyjemne w użytkowaniu, skuteczne w działaniu, nie znalazłam w nim wad. RECENZJA 💛
8. Bielenda - Masełko do rąk Regenerująca Borówka. Bardzo dobrze nawilżało i wygładzało dłonie. Przy tym cudownie pachniało. RECENZJA 💛


I to już wszystko w moim styczniowym denku.

piątek, 17 grudnia 2021

Farmona - Radical - Peeling trychologiczny stymulujący wzrost włosów

Farmona - Radical - Peeling trychologiczny stymulujący wzrost włosów


Chociaż peelingi do skóry głowy stosuję od dawna, to dopiero niedawno zdecydowałam się na peeling kwasowy.
Kosmetyk zamknięty był w miękkiej tubce zakończonej "dziubkiem" (takim jaki występuje w kremach pod oczy). Opakowanie ułatwiało nakładanie i rozprowadzanie kosmetyku na skórze głowy.
Peeling miał kremową konsystencję (ale raczej takiego rzadkiego kremu), pachniał ziołowo, ale nie był to bardzo intensywny zapach.
Peeling stosowałam 1-2 razy w tygodniu (częściej było raz). Zazwyczaj trzymałam go nieco dłużej, niż zalecał to producent.
Kosmetyk skutecznie pomagał mi w usuwaniu łuski, która często zalega na moim skalpie z powodu łuszczycy. Nie podrażniał, nie uczulał. Nie zauważyłam pobudzenia wzrostu włosów ani ich szczególnego wzmocnienia.
Podsumowując, stwierdzam, że peeling nie wniósł do mojej pielęgnacji niczego nowego. Poza ułatwionym usuwaniem łuski z mojego skalpu, nie zauważyłam żadnych innych właściwości pielęgnacyjnych. Ani moje włosy nie stały się mocniejsze ani nie jest ich więcej.

Skład:
Aqua (Water), Cetyl Alcohol, Propylene Glycol, Eouisetum Arvense (Horsetail) Herb Extract, Behentrimonium Chloride, Urea, Lactic Acid, Glycolic Acid, Citric Acid, Malic Acid, Salicylic Acid, Mandelic Acid, Papain, Caffeine, Arginine, Panthenol, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyl-Trimonium Chloride, Hydroxyethylcellulose, Sodium Chloride, Sodium Carbomer, Carbomer, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Sodium Hydroxide, Parfum (Fragrance,) Hexyl Cinnamal

Ocena produktu:
Taki sobie...

Pojemność:

75 ml

Cena:
16,99

poniedziałek, 1 marca 2021

Zużycia kosmetyczne - DENKO 2/2021

 I znów czas na kolejne podsumowanie. Tym razem moja ulubiona seria DENKO 😎

 

Zużycia kosmetyczne - DENKO 2/2021

 Legenda:
💖 - hit, stały element mojej kosmetyczki
💛 - bardzo dobry kosmetyk
💚 - OK, ale nie wiem czy go kupię ponownie/bez rewelacji
💜 - to nie dla mnie

 

Zużycia kosmetyczne - DENKO 2/2021


1. Bielenda - Botanic Spa Rituals - Odżywka do włosów Lawenda i Zielona herbata. Całkiem fajna odżywka do włosów do codziennego stosowania. Ładnie wygładzała i dyscyplinowała włosy. RECENZJA 💛
2. Vis Plantis - Element - Spray ochronny do włosów z filtrem UV. Ochrony przed słońcem nie zauważyłam, ale jako odżywka bez spłukiwania był OK. RECENZJA 💚
3. Farmona - Nivelazione - Ziołowa sól do kąpieli stóp. Ładnie pachniała, przyjemnie odświeżała. RECENZJA 💚

Zużycia kosmetyczne - DENKO 2/2021

4. Sylveco - Vianek - Nawilżający krem do rąk. Niezbyt gęsty, całkiem dobrze nawilżał, przy dłuższym użytkowaniu, zapach zaczął mnie męczyć. RECENZJA 💚💛
5. Sylveco - Oleiq - Hydrolat malinowy. Zapach taki sobie, ale działanie bardzo dobre. RECENZJA. 💛
6. Sylveco - Vianek - Nawilżająca emulsja myjąca do twarzy. Delikatny kosmetyk, idealny do codziennego stosowania. RECENZJA 💛

Zużycia kosmetyczne - DENKO 2/2021


7.Ziaja - Żel do dezynfekcji dłoni. W obecnych czasach absolutny "must have". Odświeżał dłonie, szybko się ulatniał ale na krotką chwilę pozostawiał klejącą się warstwę. RECENZJA 💚
8. Sylveco - Vianek - Wzmacniający krem do twarzy na dzień. Zaskoczył mnie kolor kremu - zielony, dzięki czemu niwelował zaczerwienienia. Trzeba było go używać w odpowiedniej ilości, inaczej nie wchłaniał się całkowicie. RECENZJA 💚
9. Biotebal Men - Serum przeciw wypadaniu włosów. Lekko ograniczyło wypadanie włosów. RECENZJA 💚
10. Sylveco - Vianek - Wzmacniające serum do twarzy. Lekkie, żelowe serum, szybko się wchłaniało i widocznie niwelowało zaczerwienienia. RECENZJA 💛
11. Oriflame - Feel Good - Żel pod prysznic Loved Up. Przyjemnie pachniał, dobrze oczyszczał i mocno się pienił. Niestety wysuszał moją skórę. RECENZJA 💚
12.Sylveco - Vianek - Łagodząca pomadka ochronna. Była dość miękka, łatwo rozprowadzała się na ustach. RECENZJA 💛

Zużycia kosmetyczne - DENKO 2/2021

13. Sylveco - Vianek - Łagodząca maseczka do twarzy. Zdecydowanie moja ulubiona maseczka do twarzy. Dobrze łagodziła wszelkie podrażnienia. RECENZJA 💛
14. Bielenda - Crystal Glow - Maseczka odżywczo - rozświetlająca Red Rubin. Nie zachwyciła mnie swoim działaniem. Delikatnie nawilżała. Bez szału. RECENZJA 💚💜
15. Ziaja - Mikrobiom Balans - Beztłuszczowa maska do skóry tłustej. Totalny bubel, wywołała u mnie podrażnienie. RECENZJA. 💜💜

Dodatkowo postanowiłam systematycznie zużywać posiadane próbki. 

Zużycia kosmetyczne - DENKO 2/2021

1. Sylveco - Odbudowujący szampon pszeniczno - owsiany.
2. Sylveco - Vianek - Wzmacniający krem do twarzy na dzień
3. Ziaja - Ziajka - Mleczko do ciała dla dzieci i niemowląt
4. Dermika - Lipid Intelligence - Balsam do ciała


I oto wszystko, co udało mi się zużyć w lutym. Łącznie zużyłam 17 sztuk kosmetyków (2 maseczki zużyłam po 2 sztuki) oraz 4 próbki.

piątek, 23 października 2020

Farmona - Nivelazione - Ziołowa sól do kąpieli stóp

Farmona - Nivelazione - Ziołowa sól do kąpieli stóp

Kąpiele do stóp to jeden z moich ulubionych rytuałów pielęgnacyjnych. Zazwyczaj przysłowiowe „moczenie nóg” jest wstępem do pedicure. A żeby było jeszcze przyjemniejsze, to lubię różnego typu dodatki. Tym razem postawiłam na sól do stóp, Nivelazione, którą znalazłam na półce w Rossmannie.
Sól zamknięta była w sporym, plastikowym słoiczku z nakrętką. Było jej sporo, bo aż 600 g.
Kryształki soli nie były zbyt wielkie, przez co dość łatwo i szybko rozpuszczały się w wodzie, barwiąc ją na zielono. Zapach był ziołowy, odświeżający, pierwszą wyczuwalną nutą była mięta.
Sól zmiękczała skórę stóp, przez co dalsze zabiegi pielegnacujne, stawały się znacznie łatwiejsze. Dodatkowo przynosiła ulgę zmęczonym stopom, niwelowała napięcie przez co była bardzo relaksująca. Co więcej, zmniejszała potliwość stóp (choć nie mam z tym większego problemu).
Sól była bardzo przyjemnym umilaczem „moczenia stóp” i bardzo dobrym wstępem do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.

Skład:

Sodium Chloride, Aqua (Water), Mentha Arvensis (Horse Mint) Leaf Extract, Salvia Officinalis (Sage) Herb Extract, Propylene Glycol, Saccharomyces/Silicon Ferment, Saccharomyces/Magnesuim Ferment, Saccharomyces/Copper Ferment, Saccharomyces/Iron Ferment, Saccharomyces/Zinc Ferment, Undecylenamide DEA, Alcochol Denat., Sodium Lauryl Sulfate, BHA, CI 42090, CI 19140, Parfum (Fragrance), Linalool

Ocena produktu:

Przyjemna!

Pojemność:
600 g

Cena:
6,99

niedziela, 27 października 2019

Farmona - Herbal Care - Szampon do włosów z dziegciem

Farmona - Herbal Care - Szampon do włosów z dziegciem

Oto kolejna odsłona poszukiwań idealnego szamponu z dziegciem. Ten egzemplarz, kupiłam jeszcze w kwietniu, w aptece internetowej Gemini.
Opakowanie szamponu wykonane było z ciemnego plastiku, z nakrętką. Butelka posiadała ogranicznik, z otworkiem po środku, ograniczający wypływ kosmetyku. Dzięki płasko zakończonej nakrętce, dało się postawić kosmetyk do góry dnem co znacznie ułatwiało wydobywanie kosmetyku z opakowania, zwłaszcza pod koniec.
Konsystencja żelowa, dość gęsta, przeźroczysta, lekko żółtawa. Zapach mocno dziegciowy, przez chwilę utrzymywał się na włosach.
Szampon dobrze się pienił i oczyszczał włosy. Po umyciu włosy były splątane, szorstkie i sztywne. Bez odżywki nie dałoby się ich rozczesać. 
Szampon nie był jakiś wybitny, co najwyżej przeciętny. Jak dla mnie, trochę za mocno pachniał dziegciem. Niewielkim jego plusem było to, że lekko niwelował świąd.

Skład:
Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoamphoacetate, Piroctone Olamine, Starch Hydroxypropyltrimonium Chloride, Urea, Sodium Lactate,  Inulin, Polyquaternium-10, Zinc PCA, Betula Alba Oil, Tar Oil, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Sodium Chloride, Lactic Acid, Disodium EDTA

Ocena produktu:
Bez rewelacji

Pojemność:
330 ml

Cena:
8,99

niedziela, 13 października 2019

Farmona - Herbal Care - Odżywka do włosów z łupieżem - dziegieć

Farmona - Herbal Care - Odżywka do włosów z łupieżem - dziegieć

Tym razem nie będzie recenzji. Tym razem opowiem o mojej przygodzie z tą odżywką i urokach kupowania przez internet...
Odżywkę kupiłam, w aptece internetowej Gemini w kwietniu. Gdy dotarła do mnie, wydała mi się nieco podejrzana, bo gdy potrząsnęłam nią, to słyszałam jakby plusk wody. Ale stwierdziłam, że w kwietniu było jeszcze chłodno, i że może to na skutek niskich temperatur zmieniła konsystencję. Miałam szczerą nadzieję, że w temperaturze pokojowej odzyska ona swoją konsystencję. Włożyłam do zapasów kosmetycznych i zapomniałam...
Gdy przyszła pora na tą odżywkę, z opakowania najpierw wypłynęła woda (lub coś w tym rodzaju) a reszty kosmetyku nie dało się wydobyć... W opakowaniu wyczuwalna była wielka bryła kosmetyku. Wtedy to dostrzegłam, napis drobnym druczkiem: przechowywać w temperaturze 8 - 25 °C.
Co prawda, spróbowałam uratować kosmetyk, lekko go podgrzewając, ale nie przyniosło to spodziewanych efektów. Konsystencja zmieniła się, nie była już zbitą grudą kosmetyku, ale wciąż była pełna grudek. Spróbowałam nałożyć "to" na włosy, ale był problem z wchłanianiem takiego kosmetyku. Dodatkowo, bardzo mocno pachniał dziegciem, co mnie utwierdziło w przekonaniu aby sobie odpuścić stosowania tego kosmetyku.
Nie byłam w stanie ustalić, na którym etapie doszło do zniszczenia kosmetyku, czy u producenta, czy w magazynie apteki czy pod czas transportu. Minął już długi czas od zakupu, więc złożenie reklamacji również nie wchodziło w rachubę. W opisie produktu, w żadnym sklepie/drogerii/aptece internetowej nie znalazłam opisanego sposobu przechowywania tego kosmetyku. A szkoda, bo jak się okazało, miało to znaczenie.
I tak oto, trafił mi się totalny niewypał, nienadający się do użytku kosmetyk. Nie sięgnę już po niego ponownie, z uwagi na tą "przygodę". Jednak nie jest mi go szczególnie żal, był dość tani, więc żal niewielki.

Skład:
Aqua (Water), Cetearyl, Alcohol, Distearoylethyl, Dimonium Chloride, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Inulin, Betula Alba Oil, Zinc PCA, Hydrolyzed Keratin, Piroctone Olamine, Disodium Edta, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate

Ocena produktu:
Niewypał!

Pojemność:
200 ml

Cena:

8,99